niedziela, 17 wrzesień 2023 06:16

Kanada. Niemal 200 tysięcy osób bez prądu po uderzeniu huraganu Lee

Napisane przez  ...
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Huragan Lee rozszalał się w Kanadzie. Żywioł przyniósł ze sobą porywisty wiatr, ulewy oraz wysokie fale. Niemal 200 tysięcy mieszkańców zostało pozbawionych dostaw elektryczności.

Jak podały władze wschodniej Kanady, aż 187 tysięcy odbiorców było w sobotę bez prądu po uderzeniu post-tropikalnego sztormu Lee. Wcześniej określany jako huragan. Lee osłabł, jednak podmuchy wiatru sięgały nadal ponad 110 kilometrów na godzinę.

Wiatr, deszcz, fale

Sztorm dotarł do lądu i uderzył najpierw w wyspę Long Island, w Nowej Szkocji, około godziny 16 czasu lokalnego. W Nowej Szkocji po południu przerwane były dostawy prądu do prawie 154 tys. odbiorców, w Nowym Brunszwiku - ponad 28,6 tys., a na Wyspie Księcia Edwarda do prawie 4,5 tys. W niektórych rejonach są problemy z łącznością komórkową. Odwołano rejsy promów, loty, na niektóre mosty nie mogą wjeżdżać autobusy i inne wyższe pojazdy.

W południowozachodniej Nowej Szkocji wiatr wiał z prędkością od 90 do 110 km/h, spadł też deszcz o sumie 30-60 litrów wody na metr kwadratowy. Zagrożeniem dla mieszkańców stał się nie tylko wiatr i opady, ale także wysokie fale. Meteorolodzy przewidują, że dopiero w poniedziałek rano nastąpi osłabienie podmuchów wiatru do ok. 75 km/h, gdy Lee dotrze do Nowej Fundlandii i Labradoru.

Sztorm przemieszcza się z szybkością ok. 20 km/h. Meteorolodzy z Environment Canada (ministerstwo środowiska) prognozowali w sobotę po południu, że sztorm będzie kierować się na północ i przejdzie w sobotę wieczorem nad Zatoką Fundy, między Nową Szkocją a Nowym Brunszwikiem.

Media powtarzały ostrzeżenia policji, by nie poruszać się drogami, ponieważ są zalane wodą, leżą na nich zwalone drzewa a poszarpane wiatrem kable elektryczne stwarzają dodatkowe zagrożenie.

Zwołano sztab kryzysowy

Pod koniec lipca br. Nowa Szkocja doświadczyła powodzi spowodowanych silnymi opadami deszczu. Rząd prowincji ogłosił wówczas stan wyjątkowy. W wyniku opadów deszczu, które określono jako największe od 1971 r., kiedy huragan Beth przeszedł nad Nową Szkocją, w niektórych częściach Nowej Szkocji wystąpiły w lipcu w ciągu 24 godzin opady deszczu sięgające 150-250 l/mkw., miejscami do nawet 300 l/mkw., podczas gdy średnie opady w lipcu nie przekraczają w stolicy prowincji - Halifaksie - 90-100 l/mkw..

W piątek premier Justin Trudeau zwołał spotkanie sztab kryzysowy w sprawie przewidywanych szkód w prowincjach atlantyckich, a także w części wschodnich rejonów Quebecu oraz omówienia przygotowań do interwencji, gdyby potrzeba była pomoc federalna.

Agencja The Associated Press podawała w sobotę, że w USA ostrzeżenie przed huraganem dotyczyło obszaru o długości ok. 370 km, między Portsmouth w New Hampshire do wschodniej części stanu Maine, który graniczy z Nowym Brunszwikiem. Nie pojawiły się informacje o większych szkodach, poza między innymi przypadkiem statku turystycznego w Bar Harbor, który zerwał się z cum i uderzył w nabrzeże.

Źródło zdjęcia głównego: Reuters

Huragan Lee w KanadzieW wielu miejscach będzie pogodnieimageimageLato nie odpuszcza. Będzie niemal 30 stopniWoda porywała meble z ogródków restauracyjnychPrawie tydzień od powodzi, morze wyrzuca kolejne ciałaFala upałów w Australii. Dopiero kończy się tam zimaPająki potrafią przenosić rtęć i mogą być dla nas wskaźnikiem zanieczyszczenia środowiskaSławosz Uznański o pierwszych tygodniach treningu. "Uczę się tak naprawdę wszystkiego od podstaw"Polska rakieta szykuje się do kolejnego startuNieregularne wstrząsy na Księżycu. Naukowcy wreszcie poznali ich przyczynęLizanie skał, reanimacja pająków, toaleta analizująca mocz. Ig Noble przyznaneZiemia staje się coraz mniej przyjazna dla ludzi. Przekroczyliśmy sześć granic planetarnychJest pierwszy raport NASA o niezidentyfikowanych zjawiskach anomalnych

Czytaj więcej...

Czytany 17 razy