13.02.2020 13:06

Szymon Hołownia przeszkadza skrajnościom

Jesienią wielu komentatorów polityki, niekiedy wpływowych, wysuwało pomysł "obywatelskiego kandydata" na prezydenta. U podstaw tego pomysłu stały różne powody, ale główny był taki, że partie polityczne wyalienowały się od problemów zwykłych ludzi i wystawiają do walki o fotel prezydencki kandydatów w tym sensie niewiarygodnych. Gdyby znaleźć kogoś wiarygodnego spoza polityki, ludzie by na niego głosowali – twierdzono.