23.03.2020 13:05

Maseczki, testy itd., czyli Czech potrafi, Polak - nie

Maseczki! Wybrałem się w sobotę do sklepu spożywczego - i się napatrzyłem na różne sposoby ochrony twarzy. Jedni okręcali się szalikami, inni chustami. I na to gogle narciarskie. Ekspedientki chroniły się za szybkami używanymi do prac przy tokarce, był człowiek w kasku motocyklowym, był w masce używanej do prac przy cyklinowaniu i lakierowaniu, co kto znalazł tym się chronił. Bal przebierańców! To byłoby śmieszne, gdyby nie było smutne.