06.09.2019 8:05

Malowany premier - nowy polski standard

Manewr z wystawieniem Małgorzaty Kidawy-Błońskiej jako kandydatki na - bardzo hipotetycznego, trzeba dodać - premiera jest i sprytny, i cyniczny. Sprytny, bo Pani Wicemarszałek jest rzeczywiście osobą wzbudzająca znacznie mniej negatywnych emocji niż Pan Przewodniczący. Cyniczny, bo Platforma przez cztery lata w kółko powtarzała, że PiS wybrał fatalny dla państwa model rządzenia z tylnego siedzenia, po czym tuż przed wyborami zrobiła to samo "in spe".