19.11.2020 13:07

Humory Pana Prezesa

Kiedyś, dawno, dawno temu, powiedzmy, po aferze Rywina, kiedy dwie młode wtedy partie - PiS i PO - szykowały się do przejęcia rządów po chylącym się do upadku SLD, Jarosław Kaczyński miał opinię polityka twardego, może nawet brutalnego, ale też polityka obliczalnego i propaństwowego. W tamtych czasach nawet niektóre liberalne środowiska (np. Fundacja Batorego) chętnie widziały w swoich panelach dyskusyjnych lidera Prawa i Sprawiedliwości, uważały bowiem jego uwagi o strukturalnych słabościach państwa za kompetentne i przenikliwe. I tak chyba...