22.10.2020 8:07

10 tysięcy... i co dalej?

W dniu, w którym po raz pierwszy od początku pandemii liczba nowych zakażonych przekracza 10 tysięcy, trudno o przesadny optymizm. Tym bardziej, że sejmowe obrady na temat ustawowych środków, które mają skutki pandemii ograniczyć, pokazały, że obie strony politycznego sporu w Polsce ani myślą przestać zajmować się tym, co lubią najbardziej, czyli kłótnią. A jednak mam wrażenie, że starając się postępować rozsądnie, mamy szanse wyjść z tego wszystkiego cało. Cało jako społeczeństwo.